Czy późny deszcz jeszcze coś zmieni?
    Porady

    Czy późny deszcz jeszcze coś zmieni?

    27 maja 2026

    O stresie wodnym pszenicy i rzepaku w sezonie 2026

    Sezon 2026 na wielu polach w Polsce przebiega pod wyraźną presją niedoboru opadów. Widać to już gołym okiem — blade łany, zasychające dolne liście czy przyspieszone dojrzewanie roślin stały się codziennym obrazem na wielu plantacjach.

    Wielu rolników zadaje dziś jedno pytanie:
    czy jeśli w końcu pojawi się deszcz, rośliny są jeszcze w stanie ograniczyć straty?

    Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Dużo zależy od aktualnej kondycji plantacji, fazy rozwojowej roślin oraz potencjału, który łan zachował do tego momentu.

    Czy p ny deszcz jeszcze co zmieni   Panorama 1


    Pszenica — dziś liczy się praktycznie każdy dzień

    W przypadku pszenicy ozimej kluczowe znaczenie ma moment pojawienia się opadów.

    Jeżeli łan nadal utrzymuje zielony liść flagowy, a rośliny znajdują się jeszcze w fazie nalewania ziarna, opady mogą realnie poprawić końcowy plon oraz masę tysiąca ziaren (MTZ). Takie plantacje wciąż posiadają zdolność do reakcji na poprawę warunków wilgotnościowych.

    Znacznie trudniejsza sytuacja występuje tam, gdzie:

    • łan zaczął gwałtownie zasychać,

    • rośliny wyraźnie skracają wegetację,

    • pojawiają się objawy przedwczesnego dojrzewania.

    W takich przypadkach późniejsze opady mogą jeszcze częściowo poprawić MTZ, jednak nie odbudują już utraconego potencjału plonowania.

    Wyraźną przewagę mają obecnie pola:

    • o lepszej strukturze gleby,

    • wyższej zawartości próchnicy,

    • większej retencji wilgoci,

    • oraz dobrze rozwiniętym systemie korzeniowym.

    Pszenica por wnanie


    Rzepak — tutaj nadal można jeszcze wiele uratować

    Rzepak bardzo silnie reaguje na niedobór wody, szczególnie w okresie:

    • kwitnienia,

    • zawiązywania łuszczyn,

    • oraz nalewania nasion.

    Na wielu plantacjach widoczne są dziś skutki stresu wodnego:

    • nierównomierne dojrzewanie,

    • redukcja części łuszczyn,

    • słabszy rozwój rozgałęzień bocznych,

    • ograniczone pobieranie azotu.

    Jeżeli jednak roślina utrzymała zdrowe łuszczyny, aktywną górną część łanu i dobrą kondycję systemu korzeniowego, późniejsze opady nadal mogą poprawić wypełnienie nasion oraz końcowy plon.

    W praktyce nawet pojedyncze, większe opady mogą lokalnie znacząco poprawić sytuację.

    Rzepak zielone uszczyny


    Susza to nie tylko brak wody

    W warunkach stresu wodnego roślina ogranicza nie tylko wzrost, ale również cały swój metabolizm.

    Dochodzi między innymi do:

    • spowolnienia transportu składników pokarmowych,

    • ograniczenia pobierania składników z gleby,

    • szybszego zakończenia wegetacji,

    • słabszego wykorzystania wcześniej zastosowanego nawożenia.

    Dlatego na wielu polach, mimo poprawnie wykonanych zabiegów i nawożenia, obserwujemy dziś:

    • osłabioną kondycję łanu,

    • zahamowanie wzrostu,

    • utratę intensywnej zielonej barwy,

    • oraz szybsze starzenie się roślin.

    Składniki pokarmowe często nadal znajdują się w glebie, jednak roślina w warunkach stresowych nie jest w stanie efektywnie ich wykorzystać.


    Ten sezon mocno pokazuje różnice pomiędzy polami

    Sezon 2026 bardzo wyraźnie pokazuje, jak duże różnice mogą występować nawet w obrębie jednej miejscowości.

    Obok siebie znajdują się plantacje utrzymujące dobrą kondycję oraz pola, na których skutki suszy są już bardzo wyraźne.

    O aktualnym stanie łanu decyduje dziś wiele czynników:

    • klasa gleby,

    • zasobność w próchnicę,

    • termin siewu,

    • przebieg wcześniejszej wegetacji,

    • sposób prowadzenia plantacji,

    • oraz zdolność gleby do zatrzymywania wilgoci.

    To kolejny raz pokazuje, jak istotna jest długofalowa praca nad strukturą i żyznością gleby — nie tylko w trudnych sezonach, ale jako stały element nowoczesnej agrotechniki.


    Przed żniwami warto spokojnie ocenić potencjał pola

    Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla oceny realnego potencjału plonowania wielu upraw.

    Mimo trudnego przebiegu pogody część plantacji nadal utrzymuje stabilną kondycję i przy korzystniejszych warunkach może jeszcze pozytywnie zaskoczyć.

    Warto obecnie:

    • obserwować kondycję górnych partii łanu,

    • oceniać tempo dojrzewania roślin,

    • porównywać sytuację z poprzednimi sezonami,

    • unikać pochopnych decyzji podejmowanych wyłącznie na podstawie chwilowego wyglądu pola.